Pies przewodnik, który uratował życie swojemu panu 11 września

Ostatnia aktualizacja: 09 czerwca 2018 r.

W każdą doroczną rocznicę Twin Towers ataku terrorystycznego w Nowym Jorku znajduje się kilka pomników ku czci wszystkich ofiar i ocalałych b>. W tym artykule możesz przeczytać o historii psa przewodnika, który uratował życie swojemu panu.

Mężczyzna, jego pies przewodnik i to przerażające wspomnienie

17 lat po 11 września, wspomnienie kolumbijskiego inżyniera Omara Eduardo Rivery i jego psa przewodnika o imieniu Salty, wciąż porusza serca wielu .
Tego pamiętnego dnia pan Rivera (który jest niewidomy) pracował na 71. piętrze w First World Trade Center, w którym Departament Usług Informacyjnych stanu Nowy Jork i New Jersey zlokalizowano biura Zarządu Portu Technologicznego. Pies przewodnik był obok niego, jak zawsze.
Nagle pan Rivera usłyszał głośny huk i poczuł, że budynek się trzęsie. Zdał sobie również sprawę, że zwierzę się martwi. Więc złapał Salty’ego za smycz i zaczął iść w kierunku wyjścia awaryjnego z szafy.
Inżynier mówi, że od razu wiedział, że wydostanie się z tej sytuacji żywym będzie bardzo trudne ze względu na jego ślepotę i tak wiele osób panikujących, by wyjść z budynku.

Przeczytaj historię Salty, psa przewodnika, który uratował swojego niewidomego pana przed śmiercią w Pierwszym World Trade Center w Nowym Jorku 11 września. 17 lat po tragedii historia Omara Eduardo Rivery przywołuje wspomnienia o jego ukochanym i wiernym psie przewodniku. 

Salty odmówił porzucenia swojego właściciela i uratował mu życie w Pierwszym World Trade Center

W tej zagrażającej życiu sytuacji Rivera postanowiła uratować psa. Puścił smycz i kazał mu odejść bez niego. Ale kilka minut później Salty wrócił do swojego właściciela. 
Pośród całego chaosu związanego z tą niebezpieczną sytuacją – samolotem rozbijającym się o budynek – oboje byli w stanie opuścić budynek po przejściu 70 pięter. 

Podróż trwała ponad godzinę. Kiedy mężczyzna i pies przewodnik w końcu dotarli na ulicę, zwierzę było w stanie zaprowadzić swojego właściciela w bezpieczne miejsce. Niedługo potem wieża zawaliła się.

Pies przewodnik, który zawsze był u boku swojego właściciela

„W tym momencie zdałem sobie sprawę, że Salty kocha mnie tak samo, jak ja kocham jego”, wspomina Rivera, który w 2001 roku miał 44 lata. Lojalność jego psa przewodnika pozwoliła mu dalej mieszkać z rodziną. Mógł cieszyć się swoimi wnuczkami, które urodziły się kilka lat po ataku terrorystycznym.
Salty, piękny Golden Retriever, jeszcze przez chwilę prowadził niewidomego inżyniera. Pies ostatecznie zmarł w 2008 roku. Jednak przed śmiercią był wielokrotnie nagradzany za swoje bohaterskie czyny.
Wśród nagród, które otrzymał pies przewodnik, był Medal Dickina. Medal ten został przyznany przez Stowarzyszenie Weterynarii Ludowej Przychodni dla Zwierząt Chorych. Pies przewodnik Rivery został wyszkolony w 1998 roku przez fundację Guiding Eyes for the Blind w Yorktown Heights w stanie Nowy Jork.

Psy – tak wiele dla nas robią

Ponadtonie możemy zapomnieć o tym, że po straszliwym ataku terrorystycznym na Bliźniacze Wieże psy stały się ważne dla ratowania ofiar zakopanych pod gruzami. 
Jednak w odniesieniu do tej historii, to miłość i lojalność psa przewodnika umożliwiły osobie niewidomej przetrwanie tej tragicznej sytuacji.
Jednak Salty nie był jedynym psem przewodnikiem obecnym w budynkach, które zaatakowały katastrofy lotnicze 11 września. Roselle też tam była. Poprowadziła swojego niewidomego pana, Michaela Hingsona, z 78. piętra tej samej wieży. Jednak to szlachetne zwierzę — labrador retriever — nie tylko poprowadził swojego właściciela w bezpieczne miejsce. Pomogła także 30 innym osobom uciec z tego tragicznego wydarzenia.
Źródło głównego obrazu: www.abc.es