Dlaczego psy pachną się nawzajem?

Ostatnia aktualizacja: 23 lipca 2018 r.

Jeśli masz psa lub jesteś po prostu dobrym obserwatorem, zauważyłeś, że kiedy psy się spotykają, zaczynają się obwąchiwać, zwłaszcza w obszar odbytu. Mimo że takie zachowanie może wydawać się nieco obrzydliwe z ludzkiego punktu widzenia, kryje się za tym motyw. Poznajmy powody, dla których psy wąchają się nawzajem.

Psy wąchają tyłkiem, aby odpowiednio się uspołecznić

Pierwszym faktem, który należy wziąć pod uwagę, jest to, że zmysł węchu psa jest bardzo rozwinięty – od dziesięciu do stu tysięcy razy lepszy od naszego. 
Tak więc kiedy psy wąchają sobie nawzajem tyłki, tak naprawdę zbierają informacje o innych psach. Na przykład:

  • Płeć.
  • Stan fizyczny i nastrój.
  • Co ostatnio jedli.

To oznacza, że potrafią właściwie nawiązywać kontakty towarzyskie, ponieważ podczas wzajemnego wąchania zbierają informacje o swoich rówieśnikach.


Nawet jeśli wydaje nam się to nieco obrzydliwe zachowanie, to normalne, że psy wąchają sobie nawzajem tyłki. Ale to zachowanie ma bardzo konkretny motyw. W ten sposób psy dekodują informacje chemiczne wydzielane przez ich gruczoły odbytu. To pozwala im na właściwe kontakty towarzyskie z rówieśnikami.

Psy nawiązują komunikację chemiczną poprzez wydzielanie swoich worków odbytowych

Tak więc kiedy psy wąchają się nawzajem, nawiązują coś, co nazywa się „komunikacją chemiczną”.
Właściwie gruczoły odbytu wydzielają zapach, który daje tę informację. Te worki znajdują się po obu stronach odbytu; wytwarzają wydzieliny, które silny węch psów potrafi bardzo dobrze rozszyfrować.

George Preti, chemik z Monell Chemical Senses Center w Filadelfii, USA, przeprowadził w 1975 roku badanie dotyczące wydzielin tych gruczołów. Określił główne związki chemiczne, które je tworzą: związek trimetyloaminy i różnych kwasów tłuszczowych.
Każde zwierzę ma określoną dietę oraz odrębny system emocjonalny i immunologiczny. Dlatego każdy wydziela specyficzny zapach. 

Jak psy dekodują informacje chemiczne, które uzyskują z wąchania siebie nawzajem

Ale w jaki sposób nasi czworonożni przyjaciele dekodują informacje chemiczne, które znajdują, wąchając tyłki innych psów?
Ten temat ma wiele wspólnego z narządem Jacobsona, czyli kością lemieszową. Możemy to zdefiniować jako pomocniczy system węchowy, który może wykrywać różne związki chemiczne, ogólnie feromony. Bezpośrednio przekazuje te informacje do mózgu.

Znajdujący się między nosem a pyskiem psów i innych kręgowców, szczególnie w kości lemieszowej, narząd ten umożliwia psom komunikowanie się podczas dekodowania ich stanów fizycznych i emocjonalnych. 
Chociaż ten narząd jest uważany za szczątkowy u ludzi, przeprowadzono ostatnie badania, które próbują ustalić, czy nadal pełni on jakąkolwiek funkcję i czy jest porównywalny z tym samym narządem u innych gatunków.

Więcej informacji na temat węchu psów

Poza faktem, że węch jest u psów bardzo rozwiniętym zmysłem, należy również podkreślić, że zwierzęta te mają dużą pamięć węchową. Dzięki temu mogą zapamiętać np. zapach innych psów i rozpoznać go po latach od ich spotkania.

Psy mają niesamowity węch, który pozwala im wywąchać każdą cząsteczkę, która przemieszcza się w powietrzu. To wykracza poza normalną komunikację z innymi psami, innymi zwierzętami i ich otoczeniem. Ludzie od wielu lat wykorzystują tę umiejętność.
Psy zostały wyszkolone do wykrywania:

  • Topiących się ciał w morzu.
  • Ocalonych z katastrof zakopanych pod gruzami.
  • Narkotyki zakamuflowane przez przestępców.
  • < li>Materiały wybuchowe.

  • Wyraźne typy raka u ludzi.
  • Sytuacje hipoglikemii u pacjentów z cukrzycą.

Pies to znacznie więcej niż najlepszy przyjaciel człowieka.