Bradley, młody człowiek, który uratował psa przed powieszeniem na własnej smyczy

Ostatnia aktualizacja: 09 maja 2018 r.

Szybkie myślenie 13-latka o imieniu Bradley uratowało życie psu powieszonemu na własnej smyczy. Wydarzenie miało miejsce w Wielkiej Brytanii i choć media słusznie podkreślały heroiczną postawę nastolatka, daje nam to również możliwość nakłaniania do opieki nad szczeniakiem i ochrony go przed zagrażającymi życiu wypadkami.

Jak nastolatek uratował psa przed powieszeniem

Bradley North mieszka w Prestwich w Manchesterze. Wracał ze szkoły, gdy nagle ujrzał dużego psa wyskakującego z okna furgonetki z rozbitymi szybami.
Pies jednak nie wysiadł z furgonetki; utknął i wisiał na smyczy. Umarłby z uduszenia, gdyby nie szybkie działanie chłopca, który zdołał uwolnić go z kołnierza. Bradley został i pocieszał przestraszonego psa przez 15 minut, dopóki nie pojawił się jego niezwykle wdzięczny właściciel.

Godne pochwały działania Bradleya sfotografował przechodzień zabierający córkę do szkoły. W ten sposób historia trafiła do mediów społecznościowych, a następnie rozprzestrzeniła się w różnych mediach.

Młody mężczyzna z Wielkiej Brytanii stał się lokalnym bohaterem, gdy uratował psa przed powieszeniem na własnej smyczy. Niech służy jako przypomnienie o ochronie naszych pupili przed zagrażającymi życiu wypadkami.

Boo jest poza niebezpieczeństwem

Młody człowiek po prostu powiedział, że zrobił to, co powinien zrobić każdy, kto widzi zwierzę w niebezpieczeństwie. Dodał, że ma psy i ma nadzieję, że jeśli byli w jakimś niebezpieczeństwie, ktoś im pomoże. Ojciec chłopca, Kevin North, był, co zrozumiałe, bardzo dumny z tego, co zrobił jego syn. Nazwał go „mój mały bohater”.
Pies, któremu pomógł Bradley, nazywa się Boo, dog de Bordeaux. Boo przypomina nam o tym, że w każdej chwili mogą się zdarzyć nieoczekiwane rzeczy i powinniśmy zrobić wszystko, co możliwe, aby nasze zwierzęta były bezpieczne i nie narażały ich na niebezpieczeństwo.

Jak zapewnić psu bezpieczeństwo

Niedawno słyszeliśmy wiadomość o człowieku, który uratował psa, którego smycz został złapany w windzie. Chodzi nam o to, że chociaż wydają się one odosobnionymi zdarzeniami, wypadki te są dość powszechne.
Dlategonależy zachować szczególną ostrożność, kiedy wychodzisz z domu z psem. Nie zostawiaj go samego lub związanego na drogach publicznych lub zamkniętego w samochodzie. Oprócz ryzyka kradzieży mógł znaleźć sposób na ucieczkę, a następnie zgubić się lub potrącić przez samochód.

Źródło: Facebook of Prestwich PeoplePomimo ciągłych ostrzeżeń, wiele osób nadal zostawia swoich futrzanych przyjaciół w swoich samochodach podczas upałów. Psy zamknięte w gorących samochodach są bardzo narażone na udar cieplny.

Ponadto zastanów się, jak strach może sprawić, że pies będzie próbował wydostać się z pojazdu. Pomyśl o tym, jak może skończyć zaplątany we własną smycz, wisząc i bliski śmierci.

Bądź odpowiedzialnym właścicielem

Więc bądź bardziej ostrożny, kiedy wychodzisz z psem. Nie wszystkie zagrożone psy będą miały szczęście spotkać się z młodym człowiekiem, takim jak Bradley, chętnym do szybkiego działania.
Trzymanie psa na smyczy w miejscach publicznych to nie tylko twoja odpowiedzialność, to także najlepszy sposób na kontrolowanie sytuacji i powstrzymanie go przed ucieczką, przejechaniem lub próbą walki z innymi psami. Ponadto sprawisz, że piesi będą czuli się bezpiecznie.
W każdym razie zapytaj swojego lekarza weterynarii, jaka smycz lub uprząż jest najlepsza dla twojego czworonożnego przyjaciela. Chcesz czegoś, co pozwoli na wygodny, przyjemny spacer, pomimo smyczy. Jeszcze raz staraj się nie zostawiać swojego psa samego;nie mamy wystarczającej liczby Bradleyów na świecie.

Źródło zdjęć: Facebook Prestwich People